Będzie panel obywatelski. ''To ostateczna decyzja''

Konflikt o miejsce i formę upamiętnienia żołnierzy AK trwa w Krakowie od 2010 roku. Wygląda na to, że w końcu uda się go zażegnać, bo jak ustalił portal funkcjaobywatel.pl, po wakacjach odbędzie się w tej sprawie panel obywatelski. To narzędzie, z którego korzysta się w wielu europejskich miastach, da Krakowianom możliwość podjęcia ostatecznej decyzji w tej sprawie. Będzie ona wiążąca dla władz miasta.

To ostateczna decyzja pana prezydenta! – zaznacza w rozmowie z portalem funkcjaobywatel.pl Elżbieta Kois-Żurek, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia. – Będzie to trzeci, ostatni etap konsultacji. Konkretnie w sprawie miejsca i formy upamiętnienia żołnierzy AK. Do końca czerwca zbieramy opinie mieszkańców, a przez wakację będziemy weryfikować te pomysły z m.in. plastykiem miejskim, konserwatorem zabytków czy wydziałem planowania przestrzennego, pod względem formalnym. Następnie we wrześniu planowane jest spotkanie w Muzeum AK, które ma mieć charakter konsultacyjny dla wszystkich mieszkańców. Ostatnim etapem, takim ukoronowaniem, będzie już sam panel obywatelski. Chcielibyśmy, aby ustalenia panelistów były znane najpóźniej w październiku – informuje Kois-Żurek. Szczegóły dotyczące trwających jeszcze konsultacji społecznych można znaleźć TUTAJ.

Pomysł budowy pomnika AK niemal od samego początku wzbudza kontrowersje. Z dwóch powodów. Pierwszy to miejsce w którym miałby się pojawić, czyli Bulwary Wiślane w rejonie Wawelu. Drugi z powodów to brak uszanowania woli mieszkańców wyrażonej w dotychczasowych konsultacjach. Zresztą często towarzyszyły temu osobliwe zjawiska. Np. w związku z podejrzeniem o fałszowanie podpisów w czasie ostatnich konsultacji, sprawa trafiła do prokuratury. Obecnie trwają kolejne, czwarte już konsultacje, w ramach których do 30 czerwca będą zbierane opinie od mieszkańców. Ukoronowaniem tego konsultacyjnego serialu być panel obywatelski, o czym zdecydowała Rada Miasta Krakowa. Jak przekonywał radny Łukasz Maślona – pomysłodawca panelu, w czasie jednej z sesji rady, „tylko oddanie decyzji w ręce mieszkańców może zakończyć ten niepotrzebny spór”.

Przypomnijmy, panel obywatelski to losowo wyłoniona grupa osób, której rolą jest rozstrzygnięcie danego problemu z perspektywy dobra wspólnego danej społeczności. Skład panelu obywatelskiego jest losowany z uwzględnieniem kryteriów demograficznych, takich jak wiek, płeć, miejsce zamieszkania i poziom wykształcenia. Założeniem panelu obywatelskiego jest podejmowanie decyzji w oparciu o jak najpełniejszą wiedzę oraz po zapoznaniu się ze stanowiskami wszystkich zainteresowanych tematem stron. Uczestnicy panelu mają dostęp do wszystkich opracowań, dokumentów i ekspertyz, mogą być też przekonywani przez zwolenników różnych pomysłów. Jednak ostateczna decyzja należy tylko i wyłącznie do panelistów, czyli reprezentantów mieszkańców. To co wskażą, musi być następnie zrealizowane. Przez ekspertów panel obywatelski bywa nazywany „referendum w soczewce”. O szczegółach działania tego narzędzia przeczytacie w linki poniżej.

Zdjęcia z gdańskiego Panelu Obywatelskiego / fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

NASZE NAJNOWSZE

1 komentarz