Nie mogą doprosić się przejścia dla pieszych więc namalowali je... kredą

Mieszkańcy Grzegórzek, nie mogąc doczekać się pomocy urzędników, sami postawili znaki drogowe oraz wyznaczyli rondo i przejście dla pieszych na ulicy Cystersów i Fabrycznej. Do tego niecodziennego wydarzenia doszło w czasie sobotniego pikniku sąsiedzkiego. – Musieliśmy to zrobić sami, bo nasze prośby i apele nie przynoszą rezultatu – skarżą się krakowianie. Dlaczego o bezpieczeństwo na krakowskich ulicach – z pomocą kredy – muszą dbać sami mieszkańcy, a nie drogowcy? Wyjaśnia jedna z mieszkanek w liście do naszej redakcji.

Od kilku lat mieszkam na Grzegórzkach przy ulicy Cystersów i Fabrycznej. W naszej okolicy powstaje bardzo dużo nowych osiedli, sąsiedzi się nie znają, ale jest duża potrzeba integracji. Dlatego też całkowicie oddolnie zorganizowaliśmy już szereg udanych spotkań dla mieszkańców np. letnie pikniki, spotkania w lokalnej cukierni (która niestety już nie istnieje) czy bibliotece. Te spotkania są świetną okazją by rozmawiać o lokalnych problemach i ‘badać’ potrzeby ludzi. Zieleń i bezpieczeństwo są bezsprzecznie w czołówce zarówno lokalnych wyzwań, jak i potrzeb.
Na bezpieczeństwie skupiamy się w pierwszej kolejności. Cała kwestia jest dość złożona, przyczyny i skutki się przeplatają, niemniej jednak poniżej jest kilka punktów próbujących ten problem jakoś usystematyzować.

– duże zagęszczenie: można przyjąć, że docelowo na obszarze zakreślonym przez dwie ulice, Cystersów i Fabryczna stanowiącym 4% powierzchni Grzegórzek, zamieszka około 6.000 mieszkańców czyli 20% populacji dzielnicy. Dodatkowo około 8.000 pracowników biurowych będzie przyjeżdżać tu codziennie do pracy. Dla ilustracji, powstanie tu około 6—tysięczne miasteczko, oraz przestrzeń biurowa, którą zapełnić można 5 Błękitków.  

– zapotrzebowanie na miejsca parkingowe: duże zagęszczenie połączone z faktem, że ulica Cystersów jest pierwszą na wschód ulicą znajdującą się poza granicą Strefy Płatnego Parkowania sprawia, że zapotrzebowanie parkingowe jest ogromne. W rezultacie każdy m2 dostępnej aktualnie przestrzeni, włączając w to chodniki i zieleń, wykorzystywany jest na cele parkingowe zarówno przez zwiększającą się liczbę mieszkańców okolicznych osiedli oraz przyjezdnych, którzy traktują ulice Cystersów i Fabryczna jako swoisty Park & Ride w centrum miasta. Dodatkowe zapotrzebowanie parkingowe oraz zwiększony ruch kołowy w okolicy generuje powstała na terenie KS Grzegórzecki największa w Krakowie siłownia XXL Fitness Platinium (wjazd jest od Alei Pokoju, ale wyjazd jedynie do Fabrycznej)

Szerokie ulice = szybkie samochody

Ulice Cystersów i Fabryczna mają ponad 9m szerokości. To wynik historycznej spuścizny, bo teren Wschodnich Grzegórzek był siedzibą dużych zakładów przemysłowych, dojazd do których wymagał odpowiednio szerokich ulic. Zmiana charakteru okolicy z przemysłowej na mieszkaniowo-biurową, przy jednoczesnym pozostawieniu oryginalnej infrastruktury drogowej sprawia, że  pojazdy poruszają się po ulicy Cystersów bardzo szybko. Sprzyja temu:

•    jej status tzn. droga wewnętrzna (niepubliczna), z którego wynika, że właściciel drogi ustala zasady ruchu oraz ustawia znaki i sygnały drogowe według własnego uznania, do których trzeba się stosować. Może np. zabronić parkowania, używania sygnałów dźwiękowych lub ustalić zasady pierwszeństwa. Co do ograniczenia prędkości, to jest zakaz przekraczania 40km/h ale tylko w jedną stronę, tzn. jadąc od Mogilskiej do Alei Pokoju. W odwrotnym kierunku nie obowiązuje żadne ograniczenie prędkości. Co nie jest zabronione, jest dozwolone, czyli można prowadzić pojazd bez prawa jazdy, bez zapiętych pasów, bez włączonego oświetlenia, pozostawić pojazd z włączonym silnikiem na postoju dłużej niż minutę, a także parkować w dowolnym miejscu jeżeli nie ma stosownego zakazu. To wszystko jest możliwe na bardzo ruchliwej drodze tranzytowej między Mogilską a Aleją Pokoju.

Ponadto wszystkie wyjazdy z osiedli przy Cystersów (Budrem, Cordia, Złota Brama) na ulicę Cystersów mają równorzędny z nią status, więc powinna obowiązywać  zasada ‚wolnej prawej ręki’. W praktyce oznacza to, że wszyscy jadący Cystersów powinni ustępować pierwszeństwa autom wyjeżdżającym z osiedli lub posesji. Nikt tego nie robi, bo kierowcy zakładają, że poruszanie się po Cystersów daje im automatycznie pierwszeństwo.
• ponadwymiarowa szerokość ulicy, t.j. 9,3m szerokości
• szerokie ‘skrzyżowanie’ ulic Cystersów i Fabryczna, które nie jest skrzyżowaniem ponieważ połączenie dróg o różnym statusie (wewnętrzna Cystersów oraz publiczna Fabryczna) nie jest w świetle prawa drogowego skrzyżowaniem
• prosta i szeroka ulica służąca jako doskonały łącznik między głównymi krakowskimi arteriami jakimi są ulice Mogilska i Aleja Pokoju, co sprawia, że ulica Cystersów pomimo statusu drogi lokalnej, ma charakter tranzytowy/przelotowy. Niszczy to nikłe przejawy procesów miastotwórczych, np. Cukiernia ‚Zacznij od ciacha’ w budynku Budremu Cystersów 26C przetrwała 4 miesiące, bo ulicą Cystersów mało kto spaceruje.

W świetle powyższego ulica Cystersów przedstawia się jako swoiste kuriozum i miejsce gdzie paradoksy przeplatają się z absurdem.

Na początku kwietnia 2019 stworzyliśmy Wniosek o poprawę bezpieczeństwa w okolicy, który składał się z 4 postulatów:

1. utworzenie przejścia dla pieszych (na ulicy Cystersów znajdują się 2 przedszkola i docelowo będą 2 żłobki, a w pobliżu są 2 szkoły podstawowe nr 38 i nr 39)

2. Wyznaczenie ronda na styku ulic Cystersów i Fabrycznej

3. Instalację słupków na chodniku przylegającym do budynku Budremu od strony ulicy Fabrycznej

4. Wyznaczenia miejsc parkingowych na jezdni ulicy Fabrycznej lub rozszerzenia SPP na ulice Cystersów i Fabryczna.

Wniosek ten dotychczas podpisało 280 mieszkańców Cystersów i Fabrycznej. W najbliższych dniach zamierzamy złożyć go wraz z podpisami do Dyrektora Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu, Łukasza Grygi.

Wniosek zwraca uwagę na to, że aktualna organizacja ruchu w naszej okolicy jest nieadekwatna do poziomu zagęszczenia mieszkańców, do tego, że mieszka tu oraz codziennie przyjeżdża do placówek oświatowych mnóstwo dzieci, oraz że osoby niepełnosprawne zdane są całkowicie na siebie chcąc przemieścić się wzdłuż Cystersów lub Fabrycznej.

Mamy ogromną nadzieję, że wniosek ten zostanie rozpatrzony pozytywnie, oraz, że wreszcie zostaną podjęte odpowiednie działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa i jakości życia w naszej okolicy. Kluczowe jest zaprojektowanie przejść dla pieszych oraz uspokojenie ruchu na Cystersów i Fabrycznej poprzez np. budowę ronda i/lub wyznaczenie miejsc parkingowych w świetle tych ulic (na jezdni) na co pozwala ich duża szerokość.

Co istotne – chcielibyśmy by proponowane rozwiązania były konsultowane z mieszkańcami przed realizacją, by mieć pewność, że rzeczywiście będą dla nich optymalne.

Niepokoi nas natomiast to, że na podobne wnioski kierowane dotychczas do stosownych urzędów przez administracje wspólnot mieszkaniowych np. Cystersów 26 (Budrem), Szkoły Podstawowe nr 38 i 39, czy Radę Dzielnicy II, odpowiedzi były wymijające, lub po prostu negatywne.
W odpowiedziach urzędów, które są odpowiedziami na wnioski o przejście dla pieszych czytamy min.

Wydział Miejskiego Inżyniera Ruchu – IR-02.7223.865.2019 – odpowiedź skierowana do Wspólnoty Mieszkaniowej Cystersów 26:

– ‘nie wyznaczamy przejść dla pieszych na drogach podporządkowanych’
– ‘dodatkowo w przedmiotowej lokalizacji brak jest obustronnego oświetlenia ulicznego wymaganego przy wyznaczaniu bezpiecznych przejść dla pieszych’  – dlaczego nie rozważa się instalacji oświetlenia?
– ‘został zrealizowany w terenie projekt docelowej organizacji ruchu uwzględniający montaż słupków U-12C w pasie drogowym ul. Fabrycznej. Słupki blokujące wyeliminowały parkowanie pojazdów na chodniku (po stronie posesji nr 5)’ – niejasnym jest kto i dlaczego zlecił montaż słupków w tym miejscu. Ten osłupkowany teren jest teraz nieużyteczny dla mieszkańców bo nie dość, że nie jest to naturalny szlak na przystanek tramwajowy Fabryczna, to auta, które tam wcześniej parkowały przeniosły się na chodnik po przeciwnej stronie ulicy czyli pod blok Budremu Cystersów 26C. Chodnik ten jest w tej chwili notorycznie i gęsto zastawiany, brakuje 1.5m do przejścia, często samochody są tak ciasno zaparkowane, że nie ma jak wyjść z bloku i przejść przez ulicę Fabryczną z wózkiem lub z rowerem.

Dodatkowym problemem jest niemożliwy do usunięcia przez MPO brud, błoto itd. generowane przez pobliską potężną budowę na terenie byłego Polmosu, które zbiera się pod wiecznie zaparkowanymi autami.

Wydział Miejskiego Inżyniera Ruchu – IR -02.7223.475.2019 – odpowiedź skierowana do Szkoły Podstawowej nr 39

– ‘dodatkowo w przedmiotowej lokalizacji brak jest obustronnego oświetlenia ulicznego wymaganego przy wyznaczaniu bezpiecznych przejść dla pieszych. Z uwagi na powyższe wyznaczenie przejścia dla pieszych we wskazanej lokalizacji nie znajduje uzasadnienia’  – komentarz jw.

– ‘informujemy również, że obowiązująca we wnioskowanym rejonie docelowa organizacja ruchu jest prawidłowa, dodatkowo w celu wyeliminowania niezgodnego z przepisami parkowania pojazdów na chodniku w przedmiotowym rejonie, zostały zamontowane słupki blokujące’  – zamontowane słupki nie rozwiązały problemu, a jedynie go spotęgowały na niekorzyść mieszkańców bloku Cystersów 26C. Stąd też wniosek o zamontowanie słupków na chodniku pod blokiem Cystersów 26C od strony ulicy Fabrycznej by umożliwić korzystanie z niego przez mieszkańców i utrzymanie okolicy na poziomie akceptowalnej czystości.  

Zarząd Dróg Miasta Krakowa – Dział Zarządzania Ruchem – TZ.6101.4.3190.2018 – odpowiedź skierowana do Rady Dzielnicy II Grzegórzki

– ‘przejścia dla pieszych należy wyznaczać w zasadzie tylko przez ulice układu podstawowego uznane za trasy z pierwszeństwem lub gdzie występuje duża koncentracja ruchu pieszych. W przedmiotowym rejonie ulica Fabryczna nie spełnia tego wymogu’ – jest to stwierdzenie mocno dyskusyjne, ponieważ biorąc pod uwagę poziom zagęszczenia okolicy ma tu miejsce ogromna koncentracja ruchu pieszych – w naszym odczuciu – całkowicie uzasadniająca budowę przejścia dla pieszych
– ‘wskazana lokalizacja nie jest wystarczająco doświetlona. Dodatkowo nie są obniżone krawężniki i nie ma pasów medialnych’ – argument ten przewija się także w innych odpowiedziach, i koncentruje się na statusie quo zamiast próbie rozwiązania bardzo realnego problemu zgłaszanego przez szereg instytucji na wnioski mieszkańców

Nasze działania wspiera część Radnych Dzielnicowych oraz kilku Radnych Miejskich. Warto podkreślić, że nie chcemy by sprawa naszego bezpieczeństwa stała się kwestią polityczną.

Sobotni Piknik Sąsiedzki był nie tylko okazją do spotkania sąsiadów z 4 ogromnych osiedli na Cystersów i Fabrycznej, ale przede wszystkim pomógł zrealizować cel jakim było pokazanie, że nasza okolica może być bezpieczniejsza. Tymczasowe rondo i przejście dla pieszych osiągnęły natychmiastowy efekt – auta zwalniały przed rondem i zatrzymywały się przed przejściem. Cały happening nie trwał długi, a po jego zakończeniu organizatorzy zmyli kredę i doprowadzili „skrzyżowanie” do stanu poprzedniego. Bardzo liczymy na pomoc w nagłośnieniu sprawy, zwłaszcza po tym ile wysiłku i energii pochłonęły działania podejmowane drogą formalną (jak dotychczas bez pożądanego efektu), oraz organizacja sobotniego pikniku. Liczymy na to, że te wszystkie próby zaowocują wreszcie poprawą bezpieczeństwa zanim dojdzie do tragedii na drodze.

Emilia

NASZE NAJNOWSZE

Komentarze: 14

  1. shagrat 12 Czerwiec, 2019 at 18:49 Odpowiedz

    > MEGISTONA
    Pani Karolino, Pani i tutaj? Ale zdaje sobie Pani sprawę, że jedna krzykliwa i przeciwna wszystkiemu osoba raczej nie zniweczy zgodnej pracy i wysiłku tak wielu osób mieszkających w okolicy? A artykuł jest opiera się na samych faktach, jak to udowodnili ludzie na grupie na FB (a Pani o tym i tak dobrze wie…).

  2. Em 12 Czerwiec, 2019 at 18:56 Odpowiedz

    @ MEGISTONA – W merytorycznej dyskusji warto podać swoje argumenty by strona przeciwna mogła się do nich ustosunkować.
    Dyskusja o podobnym profilu toczy się równolegle na innym forum i zupełnie nic z niej nie wynika. Argumenty zarzucające, że w artykule użyto rzekomych kłamstw, zostały błyskawicznie obalone. Dla zainteresowanych polecam stosowny wątek na fb na ‚Grzegórzki – pomysly, inicjatywy, wydarzenia’.
    Einstein powiedział kiedyś: szaleństwem jest robić w kółko to samo i oczekiwać innych rezultatów.
    EO-Sz

  3. Krzysztof 12 Czerwiec, 2019 at 19:44 Odpowiedz

    Mieszkam na ul. Cystersów już 9 lat i jak dla mnie wszystko jest ok. Może jedynie nawierzchnia ulicy Cystersów mogłaby wreszcie ulec poprawie.

  4. Pavlus 12 Czerwiec, 2019 at 20:01 Odpowiedz

    art. 85 kw
    § 1. Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

  5. E 12 Czerwiec, 2019 at 20:32 Odpowiedz

    @ PAVLUS – opisywane powyżej sytuacje nie miały miejsca. Podczas happeningu pojawiła się Policja i Straż Miejska. Żadne niebezpieczne sytuacje nie zaistniały podczas wydarzenia, a tuż po nim organizatorzy przywrócili okolicę do stanu wyjściowego.
    To właśnie ten stan wyjściowy jest realnym zagrożeniem dla mieszkańców w naszej okolicy. Są ludzie, którzy podobnie jak urzędnicy po prostu akceptują status quo. Ja i wielu mieszkańców ulic Cystersów i Fabrycznej (w wydarzeniu uczestniczyło około 60 dorosłych mieszkańców, plus dzieci; wielu innych niestety nie mogło być z nami w ten dzień) – mu wszyscy chcemy zmiany na lepsze w miejscu w którym mieszkamy. Chcemy przejścia dla pieszych i uspokojonego ruchu na ulicach pod naszymi blokami. To jest mozliwe. I dlatego był ten happening.

  6. J 12 Czerwiec, 2019 at 21:00 Odpowiedz

    @E Proszę ustosunkuj się do pytania:

    W jaki sposób ten „Happening” usprawiedliwiał łamanie prawa i zagrażania bezpieczeństwa, zarówno osób w nim uczestniczących jak i innych uczestników ruchu drogowego?

  7. Baśka 12 Czerwiec, 2019 at 21:07 Odpowiedz

    Chciałabym wiedzieć czy te wszystkie osoby, które tak bardzo negują kwestię uporządkowania Cystersów i Fabrycznej mają dzieci, które każdego dnia muszą się dostać do szkoły przy ulicy Jachowicza? Jest to również droga do Sp nr 18 i dwóch przedszkolu, do których ludzie z Cystersów zaprowadzają dzieci. Każdy rodzic z którym rozmawiam jest gotowy stanąć i narysować pasy, aby stworzyć dzieciom bezpieczną drogę do szkoły. Szkoła nr 39 jest obecnie naszą szkołą rejonową i nie mamy wyboru. Nam dorosłym jest ciężko tam przejść, a czy ktoś zauważy dzieci zza zaparkowanych samochodów? Czy musi dojść do tragedii żeby ludzie otworzyli oczy i zobaczyli, że jest problem?

  8. Baśka 12 Czerwiec, 2019 at 21:19 Odpowiedz

    Kierowaliśmy liczne pisma do Zarządu Dróg, Policji itp. z prośbą o zabezpieczenie drogi do szkoły. Od września nikt nic z tematem nie zrobił. Jako rodzic jestem bardzo zadowolona, że ktoś jeszcze zwraca uwagę na ten problem i każdą formę doceniam. Podobnie jak wszyscy rodzice, którzy na codzień tamtędy przechodzą. Udawanie, że problemu nie ma jest śmieszne. Może warto porozmawiać z ludźmi, a nie siedzieć przed komputerem i krytykować…

  9. Mieszkaniec Cystersow 12 Czerwiec, 2019 at 23:03 Odpowiedz

    Niestety takie życie, w artykule jest jasno napisane, że 280 osób z okolicy podpisało pismo, którego głównymi punktami było zrobienie przejście, wyznaczenie ronda, uspokojenie ruchu i ogólnie zwiększenie bezpieczeństwa na ulicy. Mamy konkretny problem do rozwiązania, a niektórym osobom powyżej przeszkadza, że na ok 2h zmieniono skrzyżowanie w rondo i narysowano pasy, a po wszystkim przywrócono skrzyżowanie do stanu poprzedniego. Do tego na codzień nie widzą problemu.

    Malkontentom nie przeszkadza codzienne zagrożenie bezpieczeństwa na tej ulicy, nagminne łamanie zasad pierwszeństwa, przekraczanie prędkości, im przeszkadza happening ukazujący problem mieszkańców ¯\\\_(ツ)\_/¯

  10. ADDAA 15 Czerwiec, 2019 at 12:12 Odpowiedz

    Powinni teraz wszystkim co ich geby sa na zdjeciach dowalic grzywne..
    Przedewszystkim tym co nie mieli odwagi zrobic tego osobiscie tylko wyreczali sie dziecmi .